www.pasterzeforum.pl » ADOPCJE  » W NOWYM DOMU (Moderator: Issa)
 » Roki - czarny, duży MIŚ

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


© 2017 Fundacja Pasterze. Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu

Autor Wątek: Roki - czarny, duży MIŚ  (Przeczytany 8413 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Ani@

  • Przyjaciel Fundacji
  • ***
  • Wiadomości: 5807
Roki - czarny, duży MIŚ
« dnia: Lipiec 26, 2011, 06:49:25 am »
Ma tylko ten tydzień, by znaleźć dom.

Jest przemiłym, dużym futrzakiem. Grzeczny i ujmująco łagodny. Z bandą kotów dzieli się swoją miską.
Niestety pies rezydent walczy z nim na śmierć i życie. Próby ich pogodzenia niestety nie dały rezultatu.

Miś ma ok 7 lat i tylko tydzień życia przed sobą. Przebywa obecnie w okolicach Krakowa



« Ostatnia zmiana: Wrzesień 01, 2011, 15:53:27 pm wysłana przez Milla »

Odp: Czarny, duży MIŚ

basso_077

  • Gość
Odp: Czarny, duży MIŚ
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 26, 2011, 07:14:01 am »
Ma tylko ten tydzień, by znaleźć dom [...] I tylko tydzień życia przed sobą.
Ja przepraszam. Ja chyba nie rozumiem  :th_holeinwall: Może się nie wyspałam  :<

Odp: Czarny, duży MIŚ

Offline Camara

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4037
Odp: Czarny, duży MIŚ
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 26, 2011, 07:54:36 am »
niestety dobrze rozumiesz...

oddanie do schroniska nie wchodzi w rachubę - i to jest słuszna decyzja

Odp: Czarny, duży MIŚ

Offline indianka

  • Aktywny Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 820
  • Płeć: Kobieta
Odp: Czarny, duży MIŚ
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 26, 2011, 09:08:05 am »
ja chyba też się nie wyspałam... a DT też nie wchodzi w grę?

Odp: Czarny, duży MIŚ

Offline Julian

  • Wolontariusz
  • *****
  • Wiadomości: 3361
Odp: Czarny, duży MIŚ
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 26, 2011, 09:39:17 am »
Schronisko i 7 lat......
A może chociaż szansa w ogłoszeniach.......

Odp: Czarny, duży MIŚ

Offline Camara

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4037
Odp: Czarny, duży MIŚ
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 26, 2011, 10:25:40 am »




Co moge o nim powiedziec? Same superlatywy, spokojny, zrownowazony, nie agresywny, tolerujacy kazde zwierze, kota, psa, kure, kaczke, konia, krowe... wychowal sie na wsi, biegal luzem, gdyby byl zagrozeniem dla zwierzat gospodarskich dawno ktos przebilby go widlami. Nigdy nie uczony niczego, szczepiony jak ja weta wyslalam i akurat wlasciciel byl trzezwy lub jak ktos naslal mu policje na kark, bo pies biega luzem nie uwiazany. Imie wlasne dostal gdy ja sie nim zajelam, do tej pory kazdy na wsi wolal go inaczej, na zadne imie nie reagowal. Bal sie tamtych wsiokow, uciekal od nich, widocznie nieraz od nich oberwal, jak to wiejski pies. Najblizsi sasiedzi chcieli sie nim zajac... ale nie wyszlo, Roki walesal sie szukajac sobie domu odwiedzajac miejsca gdzie chodzil za panem jak pan szedl w gaz, ale nikt go nie przygarnal.
Roki jest lagodny, duzy i ma 7-8 lat. Jest zaszczepiony przeciwko wsciekliznie, w pazdzierniku ma nastepny termin szczepienia. Na zdjeciach wyszedl jak olbrzym, ale nie jest taki wielki, owszem, jest duzy ale nie wielki. Jest to pies kochajacy caly swiat, mysli biedak, ze juz jest w domu swoim, chcialabym zeby zostal, zajmowalam sie nim od tak dlugiego czasu, ze moglabym do konca dni jego ale moj wilk chce go zabic, nie da sie tak zyc, ani to zycie dla ludzi ani psow. Od miesiaca usilujemy sie zgrac w jedno stado, niestety, Roki macha ogonkiem, on chce bardzo ale wilk wrecz przeciwnie. Szukam mu domu na stale lub na tymczas, zapewniam co miesiac worek 15kg karmy, nauczony jest jesc suche, ale nie pogardzi okraszonym ;) Nie je surowych kurczakow, gotowane jak najbardziej ;) Byl cale zycie zywiony surowymi koscmi wieprzowymi i tym co sam ukradl sobie lub znalazl, ma polamane zeby od tego ale nie sprawiaja mu bolu.
Koncem lipca musze wyjechac, nie znalazlam dla niego zadnej pomocy, nie moge matki mojej lat 67 zostawic z walczacymi psami, nie wiem juz co robic, tak mi zal Rokiego ale nie bedzie wyjscia i bedzie musial umrzec :(
On jest psem domowym, nie nadaje sie do kojca ani na lancuch. Domowy, duzy, lagodny pies, zakochany w czlowieku na zaboj jak juz zaufal.
* moze jakims cudem ten cudny pies znajdzie dom na jaki zasluguje, bez wilka agresora.

Odp: Czarny, duży MIŚ

Offline Camara

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4037
Odp: Czarny, duży MIŚ
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 26, 2011, 10:27:49 am »
Wyżej - list od osoby, która tymczasowo opiekuje się psem  :<
Od pół roku już go ogłasza - bez powodzenia...

Odp: Czarny, duży MIŚ

Offline ElzaMilicz

  • Pasterz
  • *****
  • Wiadomości: 7774
  • Veritas odium parit.
Odp: Czarny, duży MIŚ
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 26, 2011, 10:57:09 am »
Dobrze mu z oczu patrzy!
...zło jest banalne, dobro niepojęte;  bez wiary przewracamy się o źdźbło trawy, z wiarą przenosimy góry...
Nara* Tina* Szila* Meda* Aza Jaga

Odp: Czarny, duży MIŚ

basso_077

  • Gość
Odp: Czarny, duży MIŚ
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 26, 2011, 14:07:13 pm »
 :'( No tak, teraz rozumiem. Tak się nawet po cichu domyślałam, ale miałam jeszcze cień nadziei, że czegoś Ani@ nie dopisała, że jakaś "kaczka", literówka ... a tu ....  :'(
Będę pytać znajomych, namawiać. Szkoda tego czarnucha z pięknymi oczami.


oddanie do schroniska nie wchodzi w rachubę - i to jest słuszna decyzja
... ale może nie będzie takiej potrzeby?  :<
« Ostatnia zmiana: Lipiec 26, 2011, 14:09:37 pm wysłana przez basso_077 »

Odp: Czarny, duży MIŚ

Murka

  • Gość
Odp: Czarny, duży MIŚ
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 26, 2011, 19:19:45 pm »
Decyzje ostateczne mają to do siebie, że są nieodwracalne i może poczekać z nimi do momentu kiedy nie będzie już żadnego innego wyjścia. Rozumiem, że w grę nie wchodzi schronisko, a porządny hotel? Podobno takie są. Pobyt w hotelu, a w tym czasie poszukiwanie stałego domu. Ja oczywiście mam świadomość, że to kosztuje, ale to może da się jakoś zrobić. Takie rozwiązanie - zgadzam się w pełni, że nie najlepsze - kupuje czas, a chyba czas to w tym przypadku największy problem. 

Odp: Czarny, duży MIŚ

Offline ElzaMilicz

  • Pasterz
  • *****
  • Wiadomości: 7774
  • Veritas odium parit.
Odp: Czarny, duży MIŚ
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 27, 2011, 10:51:02 am »
Camara i Julian zajmą się sprawą dużego Miśka.  :kiss:
...zło jest banalne, dobro niepojęte;  bez wiary przewracamy się o źdźbło trawy, z wiarą przenosimy góry...
Nara* Tina* Szila* Meda* Aza Jaga

Odp: Czarny, duży MIŚ

Offline KasiaT

  • Aktywny Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 644
  • Płeć: Kobieta
Odp: Czarny, duży MIŚ
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 27, 2011, 11:12:01 am »
 :backflip: Super wiadomość  :backflip:

Odp: Czarny, duży MIŚ

Offline sabamlis

  • Nowy Użytkownik*
  • *
  • Wiadomości: 4364
Odp: Czarny, duży MIŚ
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 28, 2011, 08:39:57 am »
 :grin: :kiss: :heartbeat:
Marysia
"Dobroczynność nie polega na dawaniu kości psu. Dobroczynność to kość dzielona z psem wówczas, gdy jesteś równie głodny jak on"
Jack London

Odp: Czarny, duży MIŚ

basso_077

  • Gość
Odp: Czarny, duży MIŚ
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 28, 2011, 08:41:43 am »
Wielkie ukłony dla Pań  :heartbeat: a Miśkowi - powodzenia  :heartbeat:

Odp: Czarny, duży MIŚ

Offline Camara

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4037
Odp: Czarny, duży MIŚ
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 30, 2011, 21:14:09 pm »
Miś już ulokowany w DT. Na razie oswaja się z nową sytuacją. Jest bardzo sympatycznym starszym panem.


 



Estalia by Smf Personal