www.pasterzeforum.pl » ADOPCJE  » W NOWYM DOMU (Moderator: Issa)
 » Tigra - pozytywnie nakręcona

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


© 2017 Fundacja Pasterze. Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu

Autor Wątek: Tigra - pozytywnie nakręcona  (Przeczytany 4674 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline AgaP

  • Wolontariusz
  • *****
  • Wiadomości: 937
Tigra - pozytywnie nakręcona
« dnia: Czerwiec 29, 2014, 16:41:06 pm »
W miniony czwartek pod opiekę Fundacji trafiła 6-letnia Tigra.


Tigra jest bardzo wesołym, kochającym ludzi psem.  :wub:
Od zawsze mieszkała na podwórku, nie mając nawet swojej budy.
Mimo to błyskawicznie odnalazła się u nas w domu, zachowuje 100 proc. czystości.
Gdy chce wyjść na zewnątrz delikatnie popiskuje.
Jest gadułą, jak się nakręci to ma nam dużo do powiedzenia, na szczęście bardzo łatwo można ją wyciszyć.
Jest bardzo karna, wystarczy słowo i robi to, co się od niej oczekuje.
Tigra do dziś nigdy nie była na spacerze, nigdy nie miała na sobie obroży.
Dziś rano byliśmy na pierwszym spacerze i jest super,  :bravojs0:
nie ciągnie, słucha człowieka i wykonuje wszystkie polecenia  :wub:

W piątek musiałam ją wykąpać, smród był nie do opisania,
gdy zamknęłam się z nią w kabinie prysznicowej i ją namoczyłam to aż miałam mdłości.
Kołtun na kołtunie, nie można się było dobić do skóry,
pracujemy nad tym cały czas ale jeszcze sporo mamy do zrobienia.
Na pysku ma kilka gojących się blizn, podobno pozostałe cztery psy,
które ma była właścicielka rzucały się na nią. Miesiąc temu miała wygolone lewe udo,
ponieważ trzeba było założyć na nim kilka szwów. 







Z naszymi dziewczynami przywitała się ładnie, po trzech dniach jej pobytu u nas widzę,
że nie jest o to ani ciapek, ani strachulec. Jest odważna i przebojowa (no chyba że jest burza to jest dramat). Uwielbia koty. Z sukami ma poprawne stosunki.

Byliśmy dziś u weterynarza. Jest zdrowym psem, badania super. Była bardzo grzeczna.

Pod tarasem wykopała sobie pokaźną dziurę i tam odpoczywa  :nerd:


Tigra nie lubi aparatu więc niestety zdjęcia są kiepskie ale będę próbować  :tease:

« Ostatnia zmiana: Lipiec 04, 2014, 22:09:37 pm wysłana przez Issa »
Nasi idealni towarzysze zawsze mają cztery łapy -  Colette
Kiara, Gama (*), Eris, Kićka (*), Kropka, Tropik

Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona

Offline Tolka

  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 93
  • Płeć: Kobieta
Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 29, 2014, 18:30:56 pm »
Wspaniała dziewczyna!

Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona

Offline ElzaMilicz

  • Pasterz
  • *****
  • Wiadomości: 7774
  • Veritas odium parit.
Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 29, 2014, 22:07:28 pm »
Brawo AgaP! Dasz radę z tym filcem!  :heartbeat:
...zło jest banalne, dobro niepojęte;  bez wiary przewracamy się o źdźbło trawy, z wiarą przenosimy góry...
Nara* Tina* Szila* Meda* Aza Jaga

Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona

Offline AgaP

  • Wolontariusz
  • *****
  • Wiadomości: 937
Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 01, 2014, 14:29:25 pm »
Dziś piąty dzień pobytu Tigry w naszym domu.
Pannica wykąpana, częściowo wyczesana, humor i zdrowie dopisuje.
Za dobrze nie jest, ponieważ gwiazdeczka rozkochała w sobie całą moją rodzinę  :nerd:
Moja teściowa (bardzo nam pomaga, gdy jedziemy do pracy psy zostają pod Jej opieką)
do tej pory uważała, że trzy psy to stanowczo za dużo  :th_laie_59:
W sobotę usłyszałam, że przecież to żaden problem, a Tigra jest taka kochana, co mi zależy  :crazy:
Z SzM też jakoś nie mogę dojść do porozumienia  :nerd:
Tigra jest nieprzeciętnym słodziakiem, na widok człowieka ogon kręci młynki non stop.
Jakby mogła, to by wlazła do kieszeni  :tease:
Na spacerach pięknie chodzi na smyczy. Nie jest nachalna ale gdy okaże się jej trochę
zainteresowania i miłości to się rozpływa  :wub:

Pierwsze zapięcie smyczy było przerażające



A później już z górki  ;)









Tam były kury, a ona nie dała mi zapolować  :tease:



Żartowałam, Tigra nie ma zapędów morderczych



JEST PRZEKOCHANA   :heartbeat:
« Ostatnia zmiana: Lipiec 01, 2014, 15:08:26 pm wysłana przez AgaP »
Nasi idealni towarzysze zawsze mają cztery łapy -  Colette
Kiara, Gama (*), Eris, Kićka (*), Kropka, Tropik

Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona

Offline BeataA

  • Przyjaciel Fundacji
  • ***
  • Wiadomości: 1130
  • Płeć: Kobieta
Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 01, 2014, 14:37:45 pm »




JEST PRZEKOCHANA   :heartbeat:

To prawda - ten uśmiech powala z nóg  :shy:
« Ostatnia zmiana: Lipiec 01, 2014, 14:39:25 pm wysłana przez BeataA »

Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona

Offline stepi

  • Przyjaciel Fundacji
  • ***
  • Wiadomości: 1587
Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 01, 2014, 16:56:09 pm »
słodycz :th_0girl_dance: :th_0girl_dance:

Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona

Offline Tasiemka

  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 01, 2014, 21:50:32 pm »
 :heartbeat: jest wspaniała...i lubi koty?... :heartbeat:

Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona

Offline Giordino

  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 02, 2014, 09:40:13 am »
Lubi wszystkich. Koty też. Jest wspaniała

Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona

Offline Tolka

  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 93
  • Płeć: Kobieta
Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 02, 2014, 18:02:32 pm »
 :heartbeat:

Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona

Offline Pipi

  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Płeć: Kobieta
Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 02, 2014, 18:10:01 pm »
Duuuży plusik za koteczki pieszczochu  :friends:

Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona

Offline AgaP

  • Wolontariusz
  • *****
  • Wiadomości: 937
Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 04, 2014, 21:58:09 pm »
Serce mi pękło, Tigerek nasz kochany pojechał daleko...
Mam nadzieję, że będzie rozpieszczana, kochana przez nowych właścicieli i szczęśliwa  :wub:

To zdjęcie tuż przed odjazdem





A tu żegna się z SzM



Tigra, trzymamy za Ciebie i Twoją Rodzinkę kciuki  :friends:
Bądź szczęśliwa  Malutka  :heartbeat:
Nasi idealni towarzysze zawsze mają cztery łapy -  Colette
Kiara, Gama (*), Eris, Kićka (*), Kropka, Tropik

Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona

Offline zuu

  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 04, 2014, 22:56:03 pm »
Cześć wszystkim,  to z nami jedzie Tigra. Na początku sie psina bardzo denerwowala, gdzie to ją zabieramy ale teraz juz łapki i pysio na kolanach ipiszemy posta razem. Troche ciezko to idzie bo trzeba robic przerwy na tulanie ale dajemy rade ! Przed nami dluga droga bo prawie w Bieszczady. Jutro obiecujemy pierwsze zdjęcia z nowego domku i troche opowiadan czy sie spodobalismy Tigruni. Pozdrawiamy wszystkich  :b38:

Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona

Offline AgaP

  • Wolontariusz
  • *****
  • Wiadomości: 937
Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 05, 2014, 01:04:08 am »
Witaj zuu  :heartbeat:
Nie sądziłam,że jeszcze dziś Was tu zobaczę  :wub:
Przed Wami daleka droga, więc trzymam kciuki.
Tigrunia na pewno Was pokocha  :wub:
A w wolnej chwili zapraszam tutaj
http://www.pasterzeforum.pl/index.php?topic=79.2085
« Ostatnia zmiana: Lipiec 05, 2014, 01:13:00 am wysłana przez AgaP »
Nasi idealni towarzysze zawsze mają cztery łapy -  Colette
Kiara, Gama (*), Eris, Kićka (*), Kropka, Tropik

Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona

Offline zuu

  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 05, 2014, 22:55:31 pm »
Dojechałyśmy na 5 rano, jak pisałam na początku Tigra się bardzo denerwowała, przez całą drogę ani razu nie napiła się wody, nie chciała nic jeść ani się nie załatwiła co nas trochę martwiło. Ale dotarłyśmy w końcu, rodzice wstali i wyszli na pole nas wszystkie przywitać i tak kolędowanie trwało do 6.30 prawie. Tigra w ogóle nie chciała na początku wchodzić do domu, woda i jedzenie w misce jej nie przekonywały. Ale, gdy mama przyniosła bułeczkę z masełkiem to później trzeba było jeszcze 2 dokładki. A woda wyraźnie dużo bardziej smakuje jej z wiaderka niż z miski  :grin:
Przez pierwsze pół dnia była bardzo spłoszona, szybko dyszała i miała strasznie wielkie oczyska, pewnie ze strachu. Po ogrodzie jak chodziła to tylko wzrok jej cały czas leciał w miejsca słupków narożnych, które są niższe niż tuje wzdłuż reszty ogrodzenia. Tak samo, gdy w końcu się dała przekonać na wejście do domu patrzyła nerwowo po oknach.
Jednak druga połowa dnia była już całkiem inna i dużo lepsza. Tuliła się już bez obaw do wszystkich. Gdy się ją woła to tak przeuroczo przychodzi i przysiada przed człowiekiem do głaskania, że jeszcze takiego czegoś nie widzieliśmy. Gdy rozpalałam grilla wieczorkiem i Tigra była ze mną pod altaną chyba poczuła się już w pełni właścicielką terytorium, bo gdy ktoś przechodził drogą i zatrzymywał się przy naszym ogrodzeniu zaczynała poszczekiwać, co nas bardzo ucieszyło  :grin: dziwną minę miał tylko sąsiad, który został obszczekany a ja szczęśliwa zaczęłam tulić Tigre mówiąc 'ślicznie Tigrusia, ślicznie piesek szczeka'  :laugh: i pobiegałam do domu podzielić się wspaniałą nowiną ile sił w nogach.
Podczas grilla nie była nachalna, nie wpychała nosa do talerzy z kiełbaskami, ale gdy się ją wołało chętnie przychodziła. Jednak, gdy już wyczaiła ile i jakiego jedzenia mamy na górze zaczęła tańcować wokoło stołu o jednej osoby do drugiej. Na koniec zasnęła umęczona.
Tak więc mamy nadzieje, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Narazie wyraźnie widać, że największy dystans ma do taty (widać, ze smutno mu z tego powodu, ale to na pewno się zmieni), do nas żeńskiej części rodziny jest bardziej smiała. Też jest troszkę lękliwa w niektórych sytuacjach, gdy np. dzisiaj sprzątałam i wzięłam do ręki mopa i podniosłam go trochę wyżej przestraszyła się i uciekła parę metrów dalej. Ale i tak widać dużą różnice pomiędzy dzisiejszym porankiem a wieczorem, więc powinno być już tylko lepiej. Wszyscy jesteśmy nią zachwyceni  :wub:

Teraz trochę zdjęć:
Tigra o poranku, zaraz po przyjeździe

Tak zaczęła sobie brykać rano, a później robiła tak caaaaaaaały dzień  :emotbern:




Tigra pracuje razem z Edytą

I właśnie zasnęła tak mocno, że ze swojego pokoju słyszę jak chrapie u Edyty. A przed zaśnięciem troszkę do nas 'pogadała', więc chyba psina się już wyluzowała  :bravojs0:
Bardzo trudno zrobić jej zdjęcie, nawet jak się nie używa fleszu. Ma jakąś wrodzoną zdolność odwracania łebka z najlepszych momentach, ale próbujemy. Na razie zrezygnowaliśmy z kąpieli, żeby oszczędzić jej stresu dodatkowego. Za to szczotkujemy, na co daje pełne przyzwolenie. Jest dla nas szokiem, bo nasze wcześniejsze Bermisie pozwalały się czesać bezkarnie jakieś 2 minuty, po czym zaczynała się walka i uciekanie, i nie było zmiłuj. Dzisiaj już naczesaliśmy reklamówkę.

Dziękujemy fundacji za okazane zaufanie, pomimo że nie mieszkamy blisko i obiecujemy go nie zawieść. Następną foto relacje wstawię pewnie z kąpieli  :grin: Pozdrawiamy wszystkich gorąco!

Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona

Offline AgaP

  • Wolontariusz
  • *****
  • Wiadomości: 937
Odp: Tigra - pozytywnie nakręcona
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 06, 2014, 00:28:46 am »
I co ja mam powiedzieć? Bardzo Wam dziękuję :heartbeat:  :heartbeat:
I jestem z Wami całym sercem.  :heartbeat:
Nasi idealni towarzysze zawsze mają cztery łapy -  Colette
Kiara, Gama (*), Eris, Kićka (*), Kropka, Tropik


 



Estalia by Smf Personal