www.pasterzeforum.pl » ZDROWIE I PIELĘGNACJA » ŻYWIENIE
 » Niejadek - jak przekonac do jedzenia?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


© 2017 Fundacja Pasterze. Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu

Autor Wątek: Niejadek - jak przekonac do jedzenia?  (Przeczytany 8007 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline aneta i Wiktor

  • Aktywny Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 3396
Odp: Niejadek - jak przekonac do jedzenia?
« Odpowiedź #75 dnia: Październik 08, 2013, 21:44:51 pm »
My nasze dziewczyny nauczyłyśmy jeść marchewki ścierając ją na tarce i gotując z ryżem i mięskiem.
Jak marchewka była pokrojona w kostkę to lądowała obok miski (jakimś cudem lądowała na podłodze).  :cheesy:
Co chodzi o owoce, to Luna je jabłka (i inne), zaś Baja do tej pory nie chce - i nie ma na nią mocnych  ;)
Aneta, Wiktor, Baja(*), Barina (*), Luna, Dona, Adonis i Gizmo
Bajeczko, kocham, bardzo tęsknię, pamiętam .....

Odp: Niejadek - jak przekonac do jedzenia?

Offline sabamlis

  • Nowy Użytkownik*
  • *
  • Wiadomości: 4363
Odp: Niejadek - jak przekonac do jedzenia?
« Odpowiedź #76 dnia: Październik 09, 2013, 08:04:15 am »
Jedyne wyjście to dokładne mieszanie z mięskiem, prawie jak zmiksowane.
i niech tak zostanie ;)
Sabinka je wszystko więc nie ma problemu, ale inne moje psiaki nie chciały owoców i warzyw, więc dostawały tylko zmiksowane, zmieszane z mięsem i kaszą. Można próbować owoce maczać w czymś dobrze pachnącym (sosie z mięska, żwaczach czy oleju z ryby jeśli pies go lubi)
Marysia
"Dobroczynność nie polega na dawaniu kości psu. Dobroczynność to kość dzielona z psem wówczas, gdy jesteś równie głodny jak on"
Jack London

Odp: Niejadek - jak przekonac do jedzenia?

Offline BeataA

  • Przyjaciel Fundacji
  • ***
  • Wiadomości: 1130
  • Płeć: Kobieta
Odp: Niejadek - jak przekonac do jedzenia?
« Odpowiedź #77 dnia: Październik 09, 2013, 08:27:57 am »
Ja gotuję marchewkę, buraczka i czasami kalafior, po ugotowaniu biorę blender i wszystko miksuje na ciapkę  :th_cooking:.

Odp: Niejadek - jak przekonac do jedzenia?

Offline reneczek4

  • Wolontariusz
  • *****
  • Wiadomości: 1236
  • Płeć: Kobieta
Odp: Niejadek - jak przekonac do jedzenia?
« Odpowiedź #78 dnia: Październik 09, 2013, 09:31:23 am »
Moja Kika ja warzywa tylko ugotowane, surowych nie chce, zaś owoców nie je wcale ( dokładnie tak jak moje dzieci)  :giggle:
Renia i Kika :)

Odp: Niejadek - jak przekonac do jedzenia?

Offline BeataA

  • Przyjaciel Fundacji
  • ***
  • Wiadomości: 1130
  • Płeć: Kobieta
Odp: Niejadek - jak przekonac do jedzenia?
« Odpowiedź #79 dnia: Październik 17, 2013, 17:35:59 pm »
Nasz Borcia je suchą karmę  :backflip:  :backflip:  :backflip:
Taste Of The Wild z bizonem  :backflip:  :backflip:  :backflip:
BARF-a nie może bo zjada go tak szybko, że później wymiotuje (dawka 95 deko w 30 sekund)
Karmę suchą zaczęła jeść bo 95 deko było dla Niej za mało  :crazy:, sama wywróciła worek z karmą i zaczęła ją wcinać  :shy:

Odp: Niejadek - jak przekonac do jedzenia?

Offline aneta i Wiktor

  • Aktywny Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 3396
Odp: Niejadek - jak przekonac do jedzenia?
« Odpowiedź #80 dnia: Październik 17, 2013, 22:17:09 pm »
To super, że Borusja je suchą karmę. Moje dziewczyny jedzą wyłącznie gotowane i tak chyba zostanie  ;)
Aneta, Wiktor, Baja(*), Barina (*), Luna, Dona, Adonis i Gizmo
Bajeczko, kocham, bardzo tęsknię, pamiętam .....

Odp: Niejadek - jak przekonac do jedzenia?

Offline sabamlis

  • Nowy Użytkownik*
  • *
  • Wiadomości: 4363
Odp: Niejadek - jak przekonac do jedzenia?
« Odpowiedź #81 dnia: Październik 18, 2013, 10:28:39 am »
To super, że Borusja je suchą karmę. Moje dziewczyny jedzą wyłącznie gotowane i tak chyba zostanie  ;)
wcale im się nie dziwie :naughty:

A jeśli chodzi o Borcie, to myślę że jej początkowe problemy z jedzeniem wynikały ze stresu.
Ja bym jeszcze nie rezygnowała z surowego mięsa (jako dodatku a nie podstawy żywienia). 
Sabinka je jak perszing dlatego z Primexu dostaje tylko mięso mielone bez kości, natomiast w As-Polu kupujemy królika z kością ze względu na to że jest drobno mielony i nie ma ostrych kawałków.
Warto oprócz suchej karmy od czasu do czasu dać trochę gotowanego czy surowego jedzenia.
Marysia
"Dobroczynność nie polega na dawaniu kości psu. Dobroczynność to kość dzielona z psem wówczas, gdy jesteś równie głodny jak on"
Jack London

Odp: Niejadek - jak przekonac do jedzenia?

Offline BeataA

  • Przyjaciel Fundacji
  • ***
  • Wiadomości: 1130
  • Płeć: Kobieta
Odp: Niejadek - jak przekonac do jedzenia?
« Odpowiedź #82 dnia: Luty 03, 2014, 15:01:57 pm »
Nie przyznawałam się, ale ostatnio na wizycie u weta okazało się, że Borcia ma kiepską kwasowość w żołądku i była kilka tygodni na tabletkach, które miały podwyższyć współczynnik i spowodować, że Borcia przestanie "bekać" i nie będzie się jej "odbijało" Wizytę kontrolna mamy w czerwcu wiec to "bekanie" takie groźne chyba nie było   Czytam ciągle o tym BARF-ie i doczytałam się, że sucha karma zmienia - niweluje- odpowiednia florę bakteryjna w żołądku psa. I tak sobie myślę, że nie wiadomo co ta moja bida wcześniej jadła i czym to jest spowodowane. 
Może ten BARF nie był taki zły. Jak wiecie Borcia dostaje duże kości wołowe do podgryzania i taką dostała też w sobotę, a w niedziele rano na spacerze zwymiotowała jej kawałek. Może właśnie przez obniżenie tego kwasu żołądek tego nie strawił. Nie wiem. Pani wet wolała by by Borcia jadła BARF.  Może za szybko się poddaliśmy, może trzeba było kupować mielone kości. Karma jest dla Nas wygodna ale  chyba nie koniecznie dobra dla Niej.


 



Estalia by Smf Personal