www.pasterzeforum.pl » NASZE FORUM » O FUNDACJI (Moderatorzy: Nemo, Kasia i Piotrek)
 » okruchy...

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


© 2017 Fundacja Pasterze. Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu

Autor Wątek: okruchy...  (Przeczytany 51400 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Camara

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4037
Odp: okruchy...
« Odpowiedź #75 dnia: Sierpień 17, 2012, 22:11:10 pm »
Październik 2010

znowu coś zgubiłam  :th_holeinwall:

Pchełka - córka Zuli, mojej Zuli
http://www.pasterzeforum.pl/index.php?topic=385.0

Dodam tyle, że w ubiegłym roku Pchełka czyli Czarna Zula godnie reprezentowała jamniczy ród na dorocznym Krakowskim Marszu Jamników, co uwieczniła krakowska TV  :grin:
Może i w tym roku także będzie maszerowała, zobaczymy, bo wrzesień już niedługo!

Odp: okruchy...

Offline Camara

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4037
Odp: okruchy...
« Odpowiedź #76 dnia: Sierpień 17, 2012, 22:27:49 pm »
I jeszcze raz - Październik 2010. Cherry



No cóż... tej adopcji nie uważam za sukces. Uwierzyłyśmy w pośrednictwo kogoś, kto na zaufanie nie zasługiwał.
Bo to nie jest ktoś, kto kocha i szanuje psy. To mały człowieczek, mierzący swoją miarą, niestety wiedzę o wartości tego człowieczka zdobyłyśmy ciut za późno. Cherry na pewno zasługiwała na więcej niż dostała.


Odp: okruchy...

Offline Camara

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4037
Odp: okruchy...
« Odpowiedź #77 dnia: Sierpień 17, 2012, 22:35:16 pm »
Styczeń 2011. Watra



Hoża dziewoja prosto z gór  :grin:

http://www.pasterzeforum.pl/index.php?topic=402.0



Odp: okruchy...

Offline Camara

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4037
Odp: okruchy...
« Odpowiedź #78 dnia: Sierpień 17, 2012, 22:40:40 pm »
Luty 2011. Matylda, zwana później Dea.

Z krakowskiego schroniska. A co było dalej... wszystko jest tu, na forum  :shy:



http://www.pasterzeforum.pl/index.php?topic=117.0

Odp: okruchy...

Offline Camara

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4037
Odp: okruchy...
« Odpowiedź #79 dnia: Sierpień 17, 2012, 22:46:27 pm »

Odp: okruchy...

Offline Camara

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4037
Odp: okruchy...
« Odpowiedź #80 dnia: Sierpień 17, 2012, 22:53:22 pm »
Marzec/Kwiecień 2011. Bazyl Wspaniały

http://www.pasterzeforum.pl/index.php?topic=236.0

Odp: okruchy...

Offline Camara

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4037
Odp: okruchy...
« Odpowiedź #81 dnia: Sierpień 17, 2012, 23:16:18 pm »
Kwiecień 2011. Gabor



Z krakowskiego schroniska.
Urocze stworzenie, które przynajmniej raz dziennie miałam ochotę udusić   8)

Nie grymasił przy jedzeniu, był zgodny z psami, kochał dzieci.
Uwielbiał przytulanki, nie był hałaśliwy, niczego nie niszczył.
Nie kopał dołów w ogrodzie i był bardzo grzeczny... tak "ogólnie"  :grin:

No to pewnie wszyscy się zastanawiają, dlaczego tak mnie wkurzał  :lmao:
Otóż wystarczyła sekunda nieuwagi... a ten cudny stwór już był za ogrodzeniem.
Nie uciekał, po to by uciec. On tylko zwiedzał... i po 10-15 minutach sam wracał... tą samą drogą
czyli hop! przez ogrodzenie. Dla Gabora nie było przeszkód, pokonał każde zasieki, żadna
wysokość nie była wystarczająca.

I jak mu znaleźć dom???  :th_dash1:

Oczywiście, obecni właściciele zostali uprzedzeni o "wadzie towaru"  :naughty:
Mieszka na Mazurach - z sunią kaukaską i nie ma potrzeby pilnowania Gaborka.
Okazało się... że jak nie ma ogrodzenia, to nie ma przymusu pokonywania go.

http://www.pasterzeforum.pl/index.php?topic=278.0

Odp: okruchy...

aggamar

  • Gość
Odp: okruchy...
« Odpowiedź #82 dnia: Styczeń 08, 2013, 16:30:36 pm »
Pani Małgosiu, właśnie przeczytałam cały wątek i uryczałam się przy nim jak bóbr. Jest Pani cudowna  :heartbeat:. Jestem pełna podziwu dla Pani poświęcenia i determinacji. Robi Pani tyle dobrego, że nie ma odpowiednich słów, którymi można by podziękować. Wiem, że przyjdzie taki czas, kiedy i ja będę mogła zrobić coś więcej niż tylko płakać nad losem zwierząt skrzywdzonych przez ludzkie okrucieństwo. Póki co, bardzo dziękuję za moją cudowną Tinkę z którą wciąż jeszcze mamy nad czym pracować. Może wpadnie Pani zobaczyć co u niej i przy małej (a potem jeszcze jednej ;)) małej czarnej przekaże nam Pani jak udoskonalać nasze ludzko-psie relacje?

Odp: okruchy...

Offline Camara

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4037
Odp: okruchy...
« Odpowiedź #83 dnia: Styczeń 08, 2013, 18:01:32 pm »
Skończyłam na kwietniu 2011  :huh: ależ mam zaległości w uzupełnieniu moich Okruszków  :th_holeinwall:
Obiecuje, że nadrobię... kiedyś  :wub:

Pani Agnieszko, z wielką chęcią wpadnę na kawkę  :grin:
Jeżeli pomoc przy Tinie jest potrzebna natychmiast, proszę o telefon. Jeżeli wizyta ma być bardziej towarzyska, to proszę o chwilę cierpliwości, póki nie oddam dobrym ludziom mojego obecnego Okruszka, Sońki
http://www.pasterzeforum.pl/index.php?topic=1431.0

Odp: okruchy...

liza

  • Gość
Odp: okruchy...
« Odpowiedź #84 dnia: Styczeń 08, 2013, 18:55:49 pm »
chapeau bas :hi: - za całokształt

Odp: okruchy...

aggamar

  • Gość
Odp: okruchy...
« Odpowiedź #85 dnia: Styczeń 11, 2013, 12:30:32 pm »
Poczekamy, poczekamy Tina ma się dobrze :emotbern:, ale proszę koniecznie dać mi znać jak będzie się Pani wybierać w naszą okolicę, albo pojawi się troszkę wolnego czasu.

Odp: okruchy...

Offline Beata i Piotr

  • Aktywny Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 449
Odp: okruchy...
« Odpowiedź #86 dnia: Styczeń 11, 2013, 17:11:36 pm »
O Camara  :heartbeat: tusz płynie ,bucze jak bóbr!
Z natury jestem nieufna i choc chciałam wierzyć w dobre serca przekonałam sie ,że ludzie są źli i wredni.
Bo niby skąd te wszystkie biedne psy? Od ludzi przecież.

Ale jest Camara :heartbeat: i wiara powraca!
Że Ktoś chce i może i zrobi więcej.

A o Stefanie zapomniałaś!

Mam wielką nadzieję , że i ja kiedyś taka będę i będę DT.


Odp: okruchy...

Offline anna

  • Aktywny Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 1330
Odp: okruchy...
« Odpowiedź #87 dnia: Styczeń 12, 2013, 12:51:30 pm »
Wcale nie tak dawno poprosił Franciszek z Asyżu dobrego Boga ,by ten powołał do życia Człowieka -Anioła Opiekuna jego jak to zwykł mawiać "mniejszych braci". I tak się też stało
Na imię ma Małgosia ,zwie się Camarą. Dodał jej do pomocy SZM Krzysia .Sprawił , że spotkała na swojej drodze inne Anioły  ,też stworzone by nieść  ratunek mniejszym braciom .I raduje się dobry Bóg że mu się udało...

Camaro , brak słów dla określenia Twojego ogromnego serca i dobroci.........dziękuję......i za moją Sońkę


 



Estalia by Smf Personal